poniedziałek, 19 stycznia 2015

Pierwsza rujka!

Witajcie! Nie uwierzycie co się stało! Okazało się, że mój kot to kotka. Miał takie bujne włosie, że trudno było zobaczyć, czy ma jądra, czy pochwę. Aż tu nagle patrzę... Kotka! Do tego ma ruję! Chodzi z podniesionym ogonem i miauczy oraz ociera się o wszystko. Na ferie zamierzam ją wysterylizować, oraz przyjąć ją do domu, aby była niewychodząca. Aha, byłbym zapomniał. Teraz moja słodka kicia nazywa się Zumi. A teraz trochę zdjęć:







Tutaj doskonale widać jak ma podniesiony ogon...-






Tutaj Kotlecik zrobił taką superową minę...







Tutaj widać doskonale, że to kotka.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz